Ćwierćfinały Mundialu 2026 — osiem drużyn, jedna korona
Przez trzy tygodnie mundial przypominał wielką układankę, z której co wieczór ubywało elementów. Teraz, po zamknięciu 1/8 finału, obraz jest już ostry: zostało osiem drużyn, cztery mecze i jedna korona do zdobycia. Nie ma tu drużyny z przypadku. Jest obrońca tytułu, który wrócił z zaświatów przeciwko Egiptowi. Jest wicemistrz świata, który nie przegrał od dwunastu meczów. Jest afrykański Kopciuszek, który drugi turniej z rzędu straszy potęgi, i jest skandynawski romantyk, który wyrzucił z turnieju Brazylię. Dla polskiego kibica bez własnej reprezentacji to najlepszy moment całego mundialu — faza, w której każdy mecz jest hitem, a każdy błąd kończy marzenia. Poniżej komplet par, godziny po polsku i kursy na mistrza świata, które po 1/8 finału ułożyły się w ciekawą hierarchię.

Terminarz ćwierćfinałów — godziny po polsku
Ćwierćfinały rozłożono na cztery dni, a dla polskiego widza kluczowa jest jedna rzecz: wszystkie mecze zaczynają się wieczorem albo w nocy czasu polskiego. Oto pełny rozkład:
| Ćwierćfinał | Mecz | Data (czas polski) | Godzina (PL) | Stadion |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Francja – Maroko | czw. 9 lipca | 22:00 | Gillette Stadium, Foxborough |
| 2 | Hiszpania – Belgia | pt. 10 lipca | 21:00 | SoFi Stadium, Los Angeles |
| 3 | Norwegia – Anglia | sob. 11 lipca | 23:00 | Hard Rock Stadium, Miami |
| 4 | Argentyna – Szwajcaria | noc 11/12 lipca | ok. 02:00–03:00 | Arrowhead Stadium, Kansas City |
Mecze najlepszej ósemki pokazuje w Polsce TVP Sport. Najpóźniej zacznie się starcie Argentyny ze Szwajcarią — to spotkanie dla nocnych marków, rozpoczynające się już po północy z soboty na niedzielę (dokładna godzina waha się między 02:00 a 03:00 czasu polskiego w zależności od źródła).
Kursy na mistrza świata — Francja przed resztą
Po skompletowaniu ćwierćfinałów rynek na zwycięzcę turnieju wygląda następująco (kursy dziesiętne, stan na 7 lipca 2026):
| Reprezentacja | Kurs na mistrzostwo |
|---|---|
| Francja | 2.75 |
| Hiszpania | 4.70 |
| Argentyna | 4.90 |
| Anglia | 5.80 |
| Norwegia | 15.00 |
| Maroko | 28.00 |
| Belgia | 31.00 |
| Szwajcaria | 34.00 |
Faworytem pozostaje Francja — jedyna drużyna z kursem poniżej trójki. Tuż za nią ustawił się peleton trzech drużyn w podobnej cenie: Hiszpania (4.70), Argentyna (4.90) i Anglia (5.80). Ciekawie wygląda przypadek Argentyny: jeszcze podczas meczu z Egiptem, przy stanie 0:2, jej kurs w zakładach na żywo sięgał okolic 46.0 — a po odwróceniu wyniku wrócił do 4.90. Norwegia po sensacyjnym wyrzuceniu Brazylii skróciła się do 15.0, a najniżej rynek wycenia szanse Szwajcarii (34.0), Belgii (31.0) i Maroka (28.0).
Cztery historie, jeden schemat pucharowy
Każda para ma swój własny smaczek. Francja – Maroko to powtórka półfinału z Kataru 2022 (wtedy 2:0 dla Francji) i mecz naznaczony historią — oba kraje łączą dekady wspólnych, nie zawsze łatwych relacji, a we Francji żyje liczna społeczność o marokańskich korzeniach. Hiszpania – Belgia to zderzenie najszczelniejszej defensywy turnieju (Hiszpania nie straciła gola w żadnym z pięciu meczów) z ofensywną, ale dziurawą z tyłu Belgią, która przystępuje do meczu bez kontuzjowanego Amadou Onany. Norwegia – Anglia to pierwsze w historii spotkanie tych drużyn na wielkim turnieju i pojedynek snajperów: Erling Haaland kontra Harry Kane. A Argentyna – Szwajcaria to rewanż za 1/8 finału z 2014 roku (Argentyna 1:0 po golu Di Maríi w dogrywce) — mistrzowie świata kontra drużyna, która właśnie przeżyła własny dramat w karnych.
- Cztery pary ćwierćfinału: Francja – Maroko, Hiszpania – Belgia, Norwegia – Anglia, Argentyna – Szwajcaria.
- Faworytem do mistrzostwa jest Francja (2.75), przed Hiszpanią (4.70), Argentyną (4.90) i Anglią (5.80).
- Argentyna po comebacku z Egiptem wróciła do ścisłej czołówki kursów (z ~46.0 w trakcie meczu do 4.90).
- Wszystkie mecze zaczynają się wieczorem lub w nocy czasu polskiego; transmisje w TVP Sport.
- Najniżej rynek wycenia Szwajcarię (34.0), Belgię (31.0) i Maroko (28.0).
Polski punkt widzenia
Dla polskiego typera faza ćwierćfinałowa to najbardziej wdzięczny moment turnieju. Drużyn jest już mało, każda z nich ma jasno określoną wartość rynkową, a różnice między nimi widać w kursach jak na dłoni. To dobra pora, by przestać obstawiać „na czuja" i zacząć czytać cenę: dlaczego Hiszpania i Argentyna, mimo różnych stylów, kosztują niemal tyle samo? Dlaczego Norwegia, choć wyrzuciła Brazylię, wciąż jest cztery razy droższa od Anglii? Odpowiedzi na te pytania to właśnie miejsce, w którym rodzi się wartość zakładu. A skoro biało-czerwoni oglądają ten mundial z kanapy, mamy komfort chłodnej analizy — bez emocji, które zwykrzywiają ocenę własnej drużyny.
Prognoza MundialTyper
Hierarchia po 1/8 finału jest logiczna, ale nie wykuta w kamieniu. Francja po 2.75 wygląda jak drużyna kompletna i to ona ma najłatwiej rozpisaną drabinkę, jednak taki kurs to już cena bezpieczeństwa, a nie wartość. Realnej wartości szukałbym raczej w drugim szeregu — w drużynach, które rynek dopiero uczy się doceniać po awansach, jak Norwegia, albo w tych, których cena wydaje się przesadzona względem formy. Najważniejsze jednak, by nie obstawiać całego turnieju jednym zakładem: w fazie pucharowej lepiej pracować meczem po meczu, bo tam kursy są najświeższe i najbliższe realnym szansom. Linie na poszczególne ćwierćfinały warto porównać u operatorów takich jak Boomerang Bet, Rabona, BillyBets czy Zotabet — w PLN i formacie dziesiętnym.
Szczegółowe zapowiedzi najbliższych meczów znajdziesz w osobnych analizach: Francja – Maroko i Hiszpania – Belgia. Nasze typy na wszystkie cztery ćwierćfinały zebraliśmy w zapowiedzi typerskiej, a co przyniósł ostatni dzień 1/8 finału — w podsumowaniu 7 lipca. Pełną drabinkę śledzisz na stronie fazy pucharowej, a bieżące kursy — w dziale kursów bukmacherskich i prognoz.